Bardzo dobra okładka


Nie chodzi oczywiście o jej jakość - nie jestem wszak grafikiem ani specjalistką od okładek - ale o to, co pokazuje: prawdę o tym, jak się czuję.

Zamknięta w ciasnym pomieszczeniu z jednym małym oknem na świat, patrząca, jak żyją inni ludzie. Patrząca. Nie uczestnicząca w życiu. Bo żyje się naprawdę wtedy, gdy ma się umiejętność nawiązania trwałej więzi, nieopartej na lęku i uzależnieniu, z kimkolwiek.

Jak ktoś zna angielski i ma 'wolnego' dolara, może się zaopatrzyć TUTAJ.


17 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie